Czym jest Euroformula Open i dlaczego to ważny krok w karierze Wiktora?
Euroformula Open to jedna z najbardziej rozpoznawalnych europejskich serii jednomiejscowych – bezpośredni przedsionek do Formuły 3. Bolidy klasy F3, kwalifikowane tory, profesjonalne zespoły i stawka złożona z kierowców aspirujących do szczytów motorsportowej drabiny. Dla Wiktora Dobrzańskiego to wyraźny awans względem poprzednich startów – 19-latek zbierał doświadczenie w serii Eurocup-3, gdzie zdążył już poznać kilka topowych obiektów w Europie. O tym, jak wyglądały jego początki w tej kategorii, pisaliśmy wcześniej w artykule Wiktor Dobrzański dołącza do Eurocup-3.
Portimão: tempo od pierwszego wyjazdu na Algarve International Circuit
Algarve International Circuit w Portimão to wymagający tor, który nagradza precyzję i karze za błędy w zarządzaniu granicami asfaltu. Już w piątkowych treningach Dobrzański plasował się odpowiednio na 4. i 6. miejscu – przy minimalnych różnicach w stawce to wyniki, które wprost mówią o gotowości do walki o czołówkę.
W kwalifikacjach tempo było jeszcze bardziej wymowne. Do najlepszego czasu tracił zaledwie 0,093 sekundy – margines, który w jednomiejscowych seriach potrafi być granicą między podium a środkiem stawki. Decydujące minuty przyniosły jednak ruch na torze i wolniejszych rywali w kluczowym momencie, co przełożyło się na 7. pozycję startową.
Wyścig 1: pech w zakręcie Lagos, reakcja i tytuł najlepszego debiutanta
Start z 7. pola, perfekcyjne prowadzenie, awans o trzy pozycje w pierwszych metrach. Dobrzański trzymał się czołówki i skutecznie bronił się przed atakami Jana Kollera, gdy w zakręcie Lagos rozegrał się kluczowy moment całego weekendu.
Czech stracił panowanie nad bolidem tuż przed Polakiem. Dobrzański uciekł w żwir, unikając kolizji, ale zapłacił za to spadkiem z 4. na 9. miejsce. To, co wydarzyło się potem, mówi więcej niż sam wynik – wrócił do walki, odrabiał straty i gdy rywale zaczęli zbierać kary po 5 sekund za przekraczanie limitów toru, finiszował na 7. pozycji. Najlepszy wśród debiutantów.

Wyścig 3: przedwczesny start i lekcja, która kosztuje punkty
Po dwóch bardzo dobrych wyścigach przyszedł moment, który w motorsporcie zdarza się nawet najlepszym – minimalnie przedwczesny start, automatyczna kara pięciu sekund. Dobrzański finiszował na 8. miejscu, ale tempo – po raz trzeci w weekendzie – wskazywało, że walka o więcej była całkowicie realna.

Co dalej? Spa-Francorchamps czeka na Dobrzańskiego
Druga runda sezonu 2026 Euroformula Open odbędzie się 15-17 maja na torze Spa-Francorchamps – jednym z najbardziej wymagających obiektów w całej Europie. Dobrzański zna już ten tor z poprzednich startów w Eurocup-3, co może okazać się istotną przewagą nad częścią stawki debiutantów. Wyniki Wiktora możesz śledzić bezpośrednio na jego profilach społecznościowych: Instagram oraz Facebook.
Lider debiutantów, 22 punkty i jeden z mocniejszych debiutów w stawce
Trzy wyścigi, trzy zdobyte porcje punktów, dwa pierwsze miejsca wśród rookies i przewaga jednego punktu nad Lorenzo Castillo w klasyfikacji debiutantów. Bilans weekendu to 22 punkty w klasyfikacji generalnej i 5. miejsce w tabeli.
To jeden z mocniejszych debiutów w stawce Euroformula Open i konkretny dowód na to, że Wiktor Dobrzański bardzo szybko odnalazł się w nowej serii.
„To był bardzo udany weekend i ważny krok w moim rozwoju. Od początku mieliśmy dobre tempo, szczególnie w kwalifikacjach i w drugim wyścigu byliśmy naprawdę blisko czołówki. Szkoda, że nie udało się sięgnąć po podium w klasyfikacji generalnej, bo zabrakło naprawdę niewiele” – powiedział Wiktor Dobrzański.




